Tłumaczenie przysięgłe

Mar 16, 2008 przez

Od kilku lat specjalizuję się w hodowli kwiatów, jest to moja pasja. Posiadam szklarnię, w której większość roślin to sadzonki sprowadzane z Hiszpanii. W związku z tym bardzo często korzystam z pomocy tłumacza hiszpańskiego. Ostatnio musiało to być tłumaczenie przysięgłe umowy, jaką zawarłem z pewną spółką hodującą sadzonki oraz cebulki kwiatowe. Ponieważ nie była to transakcja jednorazowa tylko umowa na dość długi okres czasu potrzebowałem pomocy tłumacza hiszpańskiego, który zrobiłby tłumaczenie przysięgłe.

Trochę poszukałem w Internecie, trochę poczytałem ogłoszeń w prasie i znalazłem korzystną ofertę. Tłumacz hiszpański zrobił tłumaczenie przysięgłe mojej umowy w bardzo szybkim czasie i to za bardzo przystępną cenę. Dzięki temu zawarłem bardzo korzystną transakcję, która zapewni mi kilka lat współpracy z hodowcą kwiatów w Hiszpanii oraz całkiem pokaźne dochody.

Przy braku znajomości języka ciężko jest podpisać dobry kontakt. Dlatego tak bardzo potrzebny był mi tłumacz hiszpański. Nawiązałem z nim stałą współpracę, gdyż chciałbym rozwijać się w tym kierunku, a fachowiec od języka będzie mi niezbędny. Mam nadzieje, że dzięki temu uda mi się w krótkim czasie nawiązać szerszą współpracę z hodowcami sadzonek.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0 (z 0 głosów)

Podobne

Podziel się!