STU Ergo Hestia S.A.

Lis 24, 2011 przez

STU Ergo Hestia S.A.

Paliwo, przeglądy, wymiana opon, bieżące naprawy, ubezpieczenie – koszty użytkowania pojazdu, to charakterystyczna pozycja w portfelu każdego kierowcy. Pragnąc je zniżyć, tankujemy na tańszych stacjach, wykonujemy naprawy na zamiennikach w zaprzyjaźnionych warsztatach i staramy się jeździć oszczędnie. Kiedy jednak przybywa czas kupna ubezpieczenia nieraz automatycznie wydłużamy polisę u bieżącego ubezpieczyciela, nie weryfikując innych ofert na rynku. Niemniej jednak OC i AUTO CASCO to pozycje, na których da się dużo zaoszczędzić. Dlatego warto wiedzieć, jak można obniżyć składkę za polisę. Przede wszystkim godzi się pilnować momentu, w którym nasza teraźniejsza polisa OC dobiega końca. To bowiem – wyłączając parę przypadków definiowanych w ustawie – jedyny moment w roku, kiedy zdołamy zmienić zakład ubezpieczeń i tym samym zdobyć okazję na tańsze ubezpieczenie. Jeżeli nie wypowiemy OC przed jego upływem – najpóźniej jeden dzień przed końcem trwania obecnej polisy – ubezpieczenie bezwolnie przedłuży się na następne 12 miesięcy. Jest to reguła wynikająca z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i na nieszczęście nie ma od niej odwrotu. Co więcej, jeżeli zdecydujemy się na wymówienie ubezpieczenia – powinniśmy dostarczyć je ubezpieczycielowi na piśmie. Wskutek tego najlepiej zapisać należytą datę w kalendarzu i, widząc, że ubezpieczenie dobiega finiszu, z wyprzedzeniem porównać oferty na rynku. Można też zostawić numer w wybranej firmie, jaka w dobrym momencie przypomni nam o kończącym się OC. O kwocie, jaką zapłacimy za OC i AUTOCASCO decyduje również sposób w jaki kierujemy auto. Reguła jest prosta: kto podróżuje bezpiecznie, płaci mniej. Dlatego jeżeli interesuje nas tanie ubezpieczenie samochodu nerwy za kierownicą najprawidłowiej trzymać na wodzy. Ubezpieczyciele lubią kierowców jeżdżących bez szwanku, przyznając im zwykle po 10% zniżki za każdy rok bezkolizyjnej jazdy. Tego wariantu rabaty z reguły można również przenieść w razie zmiany towarzystwa ubezpieczeń. Tym samym, jeśli na przestrzeni wielu lat korzystania z usług jednej firmy wypracowaliśmy np. 50 proc. ulgi, w przypadku zmiany ubezpieczyciela osiągniemy co najmniej taką samą zniżkę jak dotąd. Coraz więcej ubezpieczycieli zapewnia również przekazywanie zniżek z OC na AUTO CASCO. Tym samym, jeżeli podróżujemy bezpiecznie, możemy kalkulować nie tylko na tanie OC, ale co więcej na pomniejszenie stawki za AC. Istotnym elementem wpływającym na cenę ubezpieczenia jest też wiek i doświadczenie kierowców auta – im większy staż za kierownicą, tym większa ewentualność na atrakcyjną cenowo polisę. Firmy ubezpieczeniowe nie raz i nie dwa nawiązują też współpracę z partnerami biznesowymi, tworząc z nimi wzajemne oferty. Znaną formą jest bancassurance, czyli współpraca ubezpieczyciela z bankiem, na skutek której użytkownicy zdobywają preferencyjne propozycje np. na ubezpieczenia komunikacyjne. Toteż w poszukiwaniu tańszego OC wskazane jest sprawdzić, czy np. bank, w jakim mamy konto osobiste, współpracuje z towarzystwem ubezpieczeniowym. Dla przykładu interesanci ING Banku Śląskiego zdobywają w Liberty Direct 10% zniżki na ubezpieczenia komunikacyjne. Dzięki takiemu rabatowemu możemy zapracować nawet kilkaset złotych jeżeli np. kupujemy OC i AUTO CASCO. Z kolei, tańszą polisę AC będzie prościej kupić jeśli jeździmy dobrze zabezpieczonym autem, cieszącym się niewielką modą wśród złodziei. Gros towarzystw ubezpieczeniowych docenia ten fakt i przedkłada mniejsze stawki dla ich posiadaczy. Poza dobraną marką, o oszczędności na składce zadecyduje również obszar, gdzie w większości wypadków parkujemy pojazd. Jeśli jest to garaż względnie parking strzeżony – wówczas zapłacimy skromniej. Pod tym samym kątem ubezpieczyciel oceni też zabezpieczenia antywłamaniowe pojazdu. Tu z kolei niezmiernie istotne są różnego wariantu specjalne drzwi, zamki, alarmy, a w szczególności wszelkie zaawansowane technologie pozwalające zlokalizować auto. Jednak nawet takie udogodnienia nie będą miały znaczenia, jeżeli właściciel samochodu nie będzie pamiętał o zachowaniu nieodłącznych środków ostrożności, jak na przykład domykanie okien, drzwi tudzież bagażnika, a przede wszystkim chronienie kluczyków.

Dyrekcja Zakładu Ubezpieczeniowego Ergo Hestia na radzie prasowej pochwalił się efektami wcielenia nowego procesu obsługi klienta. Firma doszła w swoim czasie do wniosku, że najistotniejszym komponentem rentowności, który oddziaływa na wyobrażenie ubezpieczyciela nie są warunki sprzedaży polis, lecz procedura likwidacji szkód. Po pierwsze więc, udoskonalono dwudziestoczterogodzinny system raportowania szkód na telefon. Po drugie, przyspieszono dotarcie opiniodawców do konsumenta (nie później niż w ciągu 48 godzin). Po trzecie, odstąpiono z biur terenowych oraz wykreowano centralne Biuro Likwidacji Szkód, do którego w formie elektronicznej dopływają materiały od opiniodawców. Po czwarte, w serwisie internetowym jednostki włączono pierwszą w kraju sposobność pogadania z wirtualnym pracownikiem o imieniu Hubert, który odpowiada na pytania o metody powiązane z likwidacją szkód. Na szczęście da się też kontaktować się z żywym człowiekiem i w wszelkiej sekundzie nabyć informację na temat obecnego stanu likwidacji szkody. Jednym z rezultatów takiego systemu jest spore przyspieszenie terminu likwidacji szkód, jaki na chwilę obecną wynosi nieco ponad 30 dni. Tu zaleca się niemniej zauważyć, że w sytuacji, gdy cała procedura obsługi szkody leży po stronie towarzystwa ubezpieczeń, a konsument ma jedynie ją zgłosić, jest to i tak dłużej aniżeli ustawowy termin wynoszący optymalnie 30 dni. Najciekawszym jednakże założeniem które proponuje Ergo Hestia jest (w ramach auto-casco) likwidacja niektórych, nieznacznych szkód bez niezbędności wyczekiwania na oględziny przez rzeczoznawcę. W wypadku takich zajść jak przykładowo wybicie szyby lub uszkodzenie zamka w czasie włamania i tak dalej, jeżeli szkoda nie przewyższa 1500 złotych, starczy wysłać do jednostki paragon za wykonaną naprawę. Tworzy to naturalnie sposobność nadużyć, ale per saldo ubezpieczyciel oszczędza na kosztach pracy i dojazdu rzeczoznawcy. Niewątpliwie bardzo wysokie koszty wkomponowania systemu Ergo Hestia wynagradza sobie m.in. oszczędzając na wypłatach: spadła wielkość zajść ubezpieczeniowych, zminimalizowała się przeciętna wysokość wypłacanego świadczenia oraz wzrosła liczba interesantów odnawiających swe polisy w tej spółce.

Nawiązując do zagadnienia terminów likwidacji szkód w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych rozgłaszamy niżej wymienione wytłumaczenia, jakie mają na celu w bezpośredni sposób przedstawić wyżej wymienioną problematykę. W zależności od rodzaju ubezpieczenia terminy likwidacji szkody korygowane są w odmiennych aktach prawnych. W wypadku ubezpieczeń obowiązkowych, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy samochodów mechanicznych, termin likwidacji szkody określony jest w artyk. 14 ustęp 1 ust z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ufg i P.b.u.k. (Dziennik ust. Num. 124, pozyc. 1152 ze zmian.) towarzystwo ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty świadczenia w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia ogłoszenia o krzywdzie. Zgodnie z ustęp 2 powołanego przepisu, gdyby w tym czasie nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności nieodłącznych do ustalenia odpowiedzialności towarzystwu ubezpieczeń ewentualnie wysokości zadośćuczynienia, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy prowadzeniu odpowiedniej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia ogłoszenia o stracie. Ustawa szacuje jeden wyjątek od tej zasady – przekroczenie maksymalnego terminu 90 dni jest możliwe jedynie w przypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też wyznaczenie wysokości świadczenia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Co do zasady, towarzystwo ubezpieczeń jest prawnie zobowiązany do zakończenia postępowania wyjaśniającego we osobistym aspekcie i wykorzystanie tego przepisu jest możliwe jedynie w szczególnych przypadkach. Jednak bezsporną część świadczenia towarzystwo ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Osoba uprawniona do zadośćuczynienia nie może odmówić przyjęcia kwoty bezspornej, przy czym jej przyjęcie nie zamyka drogi do dochodzenia dalszych żądań. Dochodzenie tych roszczeń nie będzie jednak możliwe wówczas, gdy zostanie zawarta ugoda – ugoda jest umową i jej postanowienia wiążą obydwie strony i jej rozwiązanie wymaga porozumienia się obu stron. W wypadku wypłaty kwoty bezsprzecznej dobrze jest w korespondencji z ubezpieczycielem podkreślić, że nie stanowi ona pełnego wynagrodzenia zgłaszanych żądań. W przypadku niemożności spełnienia roszczeń poszkodowanego w całości lub w części w terminie 30 dni zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wskazać pisemnie przyczyny zwłoki, jak również domyślny termin zajęcia krańcowego stanowiska co do zapłaty odszkodowania. Zgodnie z art. 14 ust. 3a powołanej poprzednio ustaw., w przypadku niezapłacenia przez zakład ubezpieczeń świadczenia w przewidzianych terminach lub niedopełnienia obowiązku zawiadomienia poszkodowanego pisemnie o przyczynach zwłoki i domniemanym terminie zapłaty odszkodowania, poszkodowany ma ewentualność zawiadomienia o tych nieprawidłowościach Knf, która użyje wówczas założone prawem środki nadzorcze. W wypadku zajścia bezzasadnej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym poszkodowanemu przypada roszczenie o odsetki ustawowe. W wypadku ubezpieczeń dobrowolnych, np. auto-casco, OC przewoźnika, czy też OC w życiu prywatnym, termin zakończenia likwidacji szkody regulowany jest przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z art 817 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni, licząc od daty otrzymania ogłoszenia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela czy też wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy użyciu pozytywnej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Zgodnie z § 3 powołanego artykułu, umowa ubezpieczenia (np. negocjowana indywidualnie) lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać inne terminy, lecz tylko takie, które są korzystniejsze dla uprawnionego do świadczenia, niż terminy określone w przepisach kodeksu cywilnego. Także w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych – zgodnie z art 16 ust 2 ust z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dziennik ustaw Num. 124, pozyc. 1151 ze zmianami) – jeżeli zakład ubezpieczeń nie zachowa terminu wypłaty odszkodowania przewidzianego w umowie, lub też w kodeksie cywilnym, jest zobowiązany do pisemnego zawiadomienia osoby zgłaszającej roszczenie o odszkodowanie o przyczynach niemożności wynagrodzenia zgłaszanych żądań. W wypadku zajścia nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługują odsetki ustawowe, o ile zawarta umowa ubezpieczenia nie prognozuje innej wysokości odsetek. Jak widać, istnieją pewne różnice pomiędzy terminem likwidacji szkody w ubezpieczeniu obowiązkowym a terminem w ubezpieczeniu dobrowolnym. W wypadku ubezpieczenia obowiązkowego przepisy regulacji o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujące kwestię czasu trwania postępowania likwidacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a więc nie jest możliwe wykorzystanie innych terminów – oczywiście termin 30 dni jest terminem granicznym, nie oznacza to, że towarzystwo ubezpieczeń nie może wypłacić świadczenia przed upływem tego terminu. W wypadku zaś ubezpieczeń dobrowolnych, przepisy kodeksu cywilnego, wskazując 30 dniowy termin likwidacji szkody dopuszczają przyjęcie w umowie innego terminu, pod warunkiem jednak, że będzie to termin korzystniejszy dla poszkodowanego. Kolejną różnicą pomiędzy regulacjami określającymi terminy likwidacji szkody w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych jest wprowadzenie w ubezpieczeniach obowiązkowych górnej granicy czasu likwidacji szkody w wysokości 90 dni od dnia złożenia ogłoszenia o zdarzeniu, przy czym przekroczenie tego terminu jest możliwe – jak było już mówione przedtem – jedynie w wypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności towarzystwu ubezpieczeń lub też określenie wysokości odszkodowania uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Przepisy regulujące kwestię terminu likwidacji szkody zawierają także różnice dotyczące możliwości nakładania przez Knf na towarzystwa ubezpieczeń sankcji z tytułu bezzasadnej zwłoki w wypłacie zadośćuczynienia, jak również niespełnienia obowiązku obwieszczenia poszkodowanego o przyczynach zwłoki w wypłacie zadośćuczynienia i prawdopodobnym terminie jego zapłaty – o ile w ubezpieczeniach obowiązkowych Komisja Nadzoru Finansowego ma obowiązek nałożenia sankcji, o tyle w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych decyzję o nałożeniu sankcji podejmuje sama Komisja. W procesie likwidacji szkody zdarza się, że ubezpieczający kwestionują wysokość świadczenia. W wypadku zakwestionowania stanowiska zakładu ubezpieczeń i wniesienia odwołania, zakłady ubezpieczeń – choć najczęściej niesłusznie – traktują je jako zgłoszenie okoliczności wymagających tłumaczenia, a co za tym idzie pozwalających na wypłatę zadośćuczynienia w 14 dni po ich wyjaśnieniu. Zdarza się także, iż towarzystwa ubezpieczeń, na podstawie stworzonych przez siebie procedur, ustalają termin np. 30 dniowy odpowiedzi na pismo złożone przez skarżącego. Procedury te jednak nie wiążą osoby składającej to pismo, gdyż jedynymi wiążącymi terminami są terminy zawarte w powyżej omówionych przepisach regulujących kwestię terminu likwidacji szkody. Nie istnieją bowiem przepisy szczególne, jakie wprowadzałyby odrębny termin odpowiedzi na pismo odwoławcze od stanowiska zakładu ubezpieczeń. Nadto, zauważyć należy, że zakwestionowanie stanowiska towarzystwu ubezpieczeń przez osobę składającą odwołanie jest najczęściej jedynie żądaniem dokonania weryfikacji i korekty poczynionych przez ten zakład ustaleń, a nie zgłoszeniem okoliczności wymagających tłumaczenia. Dlatego też, w związku z faktem, że składane odwołania mają najczęściej ścisły związek z przyjęciem przez zakład ubezpieczeń błędnych danych, sprawdzenie tych danych winno odbyć się w ramach wyznaczonego przepisami terminu likwidacji szkody i skutkować ewentualnym naliczeniem odsetek za zwłokę w likwidacji szkody. Zdarzają się również przypadki, gdy osoba uprawniona do odszkodowania przekazuje towarzystwoowi ubezpieczeń dodatkowe informacje mające wpływ na proces likwidacji szkody, bądź kwestionuje rozwiązania przyjęte przez towarzystwo ubezpieczeń np. na podstawie błędnych bądź niepełnych informacji przekazanych przez samego uprawnionego do zadośćuczynienia – wówczas odwołanie takie w pewnych sytuacjach może być zakwalifikowane jako okoliczność do tłumaczenia, jednak winna być ona wyjaśniona w możliwie najkrótszym czasie tj. przy zachowaniu poprawnej staranności.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0 (z 0 głosów)

Podobne

Podziel się!