Odpoczynek w zielonym parku

Mar 30, 2015 przez

Miasto potrafi dać człowiekowi w kość. Szczególnie latem, kiedy brakuje powietrza, żar leje się z nieba, a w tłoku przelewającym się przez centrum miasta spaliny zdają się całkowicie wypierać tlen. Autobusy są zatłoczone, ludziom brakuje cierpliwości, łatwo tracą nerwy, stają się szorstcy, niemili i nieprzyjemni wobec siebie. Wszystko z powodu upału i zmęczenia. Szuka się wtedy ucieczki, odrobiny wytchnienia, spokoju. Szczęśliwcy, którzy mogą wyrwać się na urlop, z westchnieniem ulgi opuszczają betonową dżunglę na rzecz gór, morza czy innych atrakcyjnych urlopowych destynacji. Inni muszą sobie radzić z tym, co mają na miejscu.

Czego potrzebujemy, by odpocząć? Wrażenie relaksu jest uczuciem kompleksowym. Odpoczywamy wtedy, kiedy osiągamy harmonię ciała, ducha i umysłu. Biorą w tym udział wszystkie zmysły, ale w szczególności zmysł wzroku. Im bardziej uporządkowane, kolorystycznie harmonijne i proste wzory wokół nas, tym bardziej odpoczywają oczy i w konsekwencji również umysł. Dlatego tak przyjemnie spaceruje się nam wśród parkowej zieleni pod warunkiem, że teren jest zadbany, rozsądnie zaaranżowany i estetyczny. Ustawione w równym rzędzie donice betonowe ze starannie wysianymi kwiatami i roślinnością sprawiają, że w naszej podświadomości rodzi się poczucie spokoju, harmonii i panowania nad sytuacją. W zupełnie prosty sposób, za pośrednictwem obserwacji i zmysłu wzroku, utrwala się w nas wrażenie równowagi. Jeżeli jednak na przykład kosze parkowe są przepełnione bądź zniszczone, wrażenie ładu zanika i nawet w najpiękniejszym parku możemy się znienacka poczuć zirytowani i zagubieni. A irytacja przekłada się na zmęczenie – czyli dokładnie na to, czego pragnęliśmy uniknąć i od czego chcieliśmy uciec. Wiadomo niestety, że nie wszyscy ludzie potrafią zachować się we właściwy sposób.

bench-542552_640

 

Brak wychowania, tłumiona agresja, a czasami zwykła bezmyślność prowadzą do zachowań destrukcyjnych. Po co niszczyć wspólne dobro? Czemu działać na szkodę robiąc na złość nie tylko innym, ale również sobie? Przeciętnemu człowiekowi trudno to pojąć, kiedy patrzy na zdemolowane ławki parkowe. Przecież to takie przyjemne – usiąść sobie na ławeczce, zamknąć oczy, wsłuchać się w śpiew ptaków, szum liści, w relaksującą ciszę. Tak bardzo potrzeba tego nam wszystkim, żyjącym w mieście. Dlatego parki powinny być pod nadzorem służb porządkowych i ochrony. Nie wystarczy samo wdrożenie estetycznego projektu, trzeba również zadbać, aby nikt go nie zniszczył. Nie do przecenienia jest również udział samych mieszkańców. Obojętność na wandalizm może się okazać równie dojmująca jak dewastacja sama w sobie.

Trzeba reagować, zgłaszać, w razie potrzeby zawiadomić straż miejską. Nie liczyć na to, że ktoś zrobi to za nas albo przyjmować, że nie ponosimy żadnej odpowiedzialności. Troska o piękno parków i miejsc zielonych w miejskiej aglomeracji leży przecież w interesie nas wszystkich. Pamiętajmy o tym następnym razem, kiedy z westchnieniem ulgi usiądziemy na ławce, rozkoszując się chwilą relaksu po wyczerpującym dniu w pracy.

 

źródło: http://www.konarch.pl/lawki-betonowe

 

VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0 (z 0 głosów)

Podobne

Podziel się!