Kredyt na dowód – to już jest koniec

Lis 1, 2011 przez

Ze względu na problemy strefy euro i światowy “kryzys zadłużenia”, banki postanowiły ograniczyć akcję kredytową! Za tym nie do końca jasnym stwierdzeniem kryją się dwie rzeczy. Po pierwsze, o kredyty będzie teraz znacznie trudniej, a dostaną je wyłącznie Ci, których naprawdę na to stać. Po drugie, niektóre z kredytów zostaną wycofane z ofert banków. Dotyczy to przede wszystkim popularnych “szybkich kredytów” tj. kredyt na dowód.

Decyzja ta, choć nie może z pewnością cieszyć kredytobiorców, nie może także dziwić. Cały świat ma długi, trzeba więc oszczędzać. Banki robią to poprzez ograniczenie wypłacania kredytów, które są dla nich ryzykowne. A właśnie do takich należą m.in. kredyt na dowód i kredyt gotówkowy. Co oznacza to dla kredytobiorców?

Przede wszystkim to, że na jakiś czas moda “życia na kredyt” będzie musiała zostać zawieszona – w końcu kredytów będzie na rynku znacznie mniej niż do tej pory. Ponadto, ci, którzy nadal będą chcieli finansować swoje wydatki będą musieli znaleźć inne źródło tego finansowania. Co może okazać się wcale niełatwym zadaniem.

Na rynku nie ma bowiem drugiego tak taniego i tak bezpiecznego rozwiązania jak kredyt na dowód. Owszem, pożyczki bez problemu można dostać w parabankach, ale to z kolei jest ryzykowne… dla pożyczkobiorców. Firmy pożyczkowe naliczają bowiem horrendalne odsetki, a poza tym nie zawsze informują klientów o wszystkich kosztach pożyczki.Są co prawda wygodne, ale czy za wygodę jesteśmy w stanie zapłacić tak dużo?

Alternatywą mogą też być internetowe pożyczki prywatne, tyle, że potrzeba jeszcze kilku lat, by stały się one naprawdę powszechne. Póki co tak nie jest, nawet mimo tego, że pożyczki prywatne cenowo mogą konkurować z kredytami bankowymi – ich oprocentowanie rzadko przekracza 20-25% w skali roku.

 

 

VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0 (z 0 głosów)

Podobne

Podziel się!