Herosek czyli koniki

Cze 19, 2012 przez

Życzenie Śmierci to zajebisty spell, nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Dlaczego? Działa zawsze, nie można się przeciwko niemu ochronić w jakikolwiek sposób. Po prostu dana jednostka umiera.. jednak kosztuje to całą posiadaną manę. Spell jest BARDZO użyteczny ale musimy mieć odpowiednie predyspozycje.. poziom bohatera 40(sic!), many minimum 400 (sic !) nop i oczywiście tracimy całość.. nie możemy rzucić żadnego innego spella.
Generalnie trochę chujówka, ale jeżeli mamy full many, a przeciwnik ma powiedzmy 4 jednostki, z czego tylko jedna jest naprawdę groźna.. no cóż, zabijamy jąi wygrywamy bitwę. Ale nie ukrywam, że dostaję kurwicy, jeżeli ktoś użyje tego czaru przeciwko mnie. No cóż, jeżeli zbieram przez dwa lata armię dojebanych jednostek i jedna z nich umiera tak po prostu.. można się wkurwić. Moje tytany, których miałem bodajże 300 – 350.. po prostu umarły w jednej chwili. Straszny cios, nie powiem.. szczególnie, że bohater sobie uciekł z pola bitwy tuż po tym. Wynik? Straciłem najmocniejszą jednostkę w armii w przeciągu sekundy, po czym nie zdobyłem NIC.. żadnego artefaktu, praktycznie zero doświadczenia. Aż się wkurzam jak o tym pomyślę..Heroes of Might and Magic ma to do siebie, że bardzo łatwo dodać różnego rodzaju dodatki do tej gry. Dziwnie to brzmi ale to nieistotne. W każdym razie jest sporo dodatków oficjalnych, a jeszcze więcej nieoficjalnych. Stworzenie swojej własnej mapy to co innego niż dodanie różnych innych możliwości.. ostatnio znajomy pokazywał mi jakiś nieoficjalny dodatek.. zmieniona grafika różnych jednostek, mamy do dyspozycji dodatkowy upgrade jednostek.. to znaczy zamiast 1,2 mamy 1,2,3.
Zajebista opcja, szczególnie na najlepszych jednostkach. Przykładowo smoki z Podziemi ulepszone na trzeci poziom mają głowę hydry (a raczej powinienem powiedzieć GŁOWY hydry) i napierdalają kilka jednostek równocześnie.. masakra jak nie wiem co. No ale cóż, tak to jest z dodatkami. Szczerze mówiąc oprócz takich rzeczy jak ta grafika i dodatkowy upgrade jednostek to chyba dużo zmian nie ma, nie widziałem tej gry zbyt długo na oczy, a o niczym innym mi nie powiedział więc też ciężko jest mi ocenić czy dużo dodano czy też nie. Zastanawiający jest rozwój gry Heroes of Might and Magic. Pierwsza część była nieco niedopracowana, pominięto wiele rzeczy, które dodano dopiero w drugiej i trzeciej części. Ale w gruncie rzeczy była to gra bardzo ciekawa i wciągająca, znalazła wielu fanów. Po wyjściu dwójki już nikt nie miał najmniejszych wątpliwości – 3DO stworzyło naprawdę dobrą grę. Już po kilku miesiącach zapowiadano dodatki, a po niecałym roku zaczęły się pierwsze informacje o kolejne, trzeciej części. I tutaj ludzie się nie zawiedli – gra była wspaniała, znalazła się na najwyższych miejscach w rankingu popularności.
Tego typu gier wcześniej nie było, to właśnie Heroes of Might and Magic 3 rozpoczęło rozwój takich gier komputerowych. Namnożyło się sporo kopii, albo może inaczej – mnóstwo gier było opartych na podobnych zasadach, jakie panowały w Heroes 3. Trzy dodatki, usprawniające całość.. to było coś. Jednak twórcy gier popełnili duży błąd tworząc kolejną, już czwartą część. Zabili w klimat Heroes, dodając dziwną, kontrowersyjną możnaby powiedzieć grafikę typu full 3D. Znalazło się kilku entuzjastów, jednak większość ludzi powiedziało tej części stanowcze NIE. Piąta część również  była kontrowersyjna, jednak moim zdaniem tej grze jest  już bliżej do efektu końcowego, najlepszego. Podążają dobrą drogą, chociaż irytujący jest w mojej opini fakt, że grafika wygląda trochę jak w Etherlords, również gameplay. Ale to moja opinia, nigdy za Etherlords nie przepadałem, a w piątą część Heroes grałem naprawdę niewiele. Zoabczcie sami, oceńcie która gra jest dla Was najbardziej odpowiednia. Heroes of Might and Magic to gra znana chyba wszystkim ludziom, którzy kiedykolwiek grali na komputerze. To gra kultowa, niemal wszystkie części odniosły sukces. Już pierwsza część cieszyła sięsporą popularnością, jednak druga i trzecia – to dopiero był szał. Wszyscy szaleli, organizowano nawet turnieje. Co jak co, ale do tej gry również trzeba mieć umiejętności. Ale w gruncie rzeczy ta gra najlepiej się sprawdza jako typowy relaksator, że się tak wyrażę. Spokojnie usiądziemy przed komputerem, włączymy Herosków, jak ja to lubię nazywać i spokojnie sobie budujemy armie i rozwijamy królestwo.
Ciekawa fabuła, dużo możliwości, odrobina strategii i taktyki. W gruncie rzeczy nie ma sięczemu dziwić, że ta gra osiągnęła taki sukces na rynku gier komputerowych. Wyszło sporo dodatków, wszystkie byłby dosyć fajne, Dodatek do trzeciej części – Armageddon’s Blade to był naprawdę strzał w dziesiątkę. Sporo nowych przedmiotów, jednostek, całkowicie nowa, ciekawa fabuła. To przyciąga ludzi, i nie ma się czemu dziwić. Bardzo miło wspominam czas, gdy jeszcze w Heroes grałem. Zresztą do tej pory lubię sobie odpalić tą grę w nudne wieczory przed komputerem, nie ma to jak wrócić wspomnieniami do dzieciństwa. Jeżeli nie jeszcze nie graliście to zobaczcie, ale nie zaczynajcie od częsci czwartej lub piątej – trzeba poczuć ten klimat, zanim zaczniemy eksperymentowac. Uprzedzam jednak, że czwórka i piątka są o wiele słabsze od swoich poprzedników trójeczki  i dwójeczki. Chociaż w sumie sami ocenicie.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0 (z 0 głosów)

Podobne

Podziel się!