Grzechy Ludzi

Sty 21, 2009 przez

Święty Dominik widząc, że grzechy wielu chrześcijan były prze­szkodą na drodze do nawrócenia albigensów, udał się do lasu w pobliże Tuluzy i spędził tam trzy dni i trzy noce na ciągłej modlitwie i poku­cie; nie przestawał on jęczeć, wylewać łez i umartwiać ciała uderzeniami bicza, aby uśmierzyć gniew Boga. Tak oto padł na ziemię ledwie żywy.

Przenajświętsza Panna okazała mu się w towarzystwie trzech niebiań­skich księżniczek i rzekła do niego: „Czy wiesz, mój drogi Dominiku, jaką bronią posłużyła się Trójcą Świętą, aby naprawić świat? – „O Pani, od­powiedział ten, Ty wiesz to lepiej niż ja, ponieważ po Twoim Synu Jezu­sie Chrystusie, Ty jesteś najważniejszym narzędziem naszego zbawienia”. A Ona dodała: „Wiedz, że najważniejszą bronią w tej walce był Psał­terz anielski, który jest fundamentem Nowego Testamentu; dlatego, jeśli chcesz pozyskać dla Boga te zatwardziałe serca, módl się wedle mojego Psałterza”. ( Należy również cały czas pamiętać o pomocy w renowacji kościoła na przykład poprzez złocenie ).

Święty podniósł się wielce pocieszony i płonąc wewnętrznym żarem na myśl o nawróceniu tych ludzi, wszedł do katedry; natychmiast za sprawą aniołów poczęły bić dzwony wzywając wszystkich mieszkańców. Z początkiem modlitwy zerwała się straszliwa wichura; ziemia zadrżała, słońce pociemniało, a zdwojone grzmoty i błyskawice sprawiły, że wszy­scy obecni pobledli i zadrżeli. Ich przerażenie jeszcze się wzmogło, gdy zobaczyli jak na wizerunku Matki Boskiej, umieszczonym w widocz­nym miejscu, unosi Ona trzykrotnie ramię do nieba, wołając o pomstę do Boga przeciwko im, jeśli się nie nawrócą i nie uciekną pod opiekę świętej Maiki Boga.
Poprzez te cuda niezwykłe, niebo chciało wzmocnić nabożeństwo Ró­żańca i uczynić je bardziej sławnym
Burza ustała wreszcie dzięki modlitwom świętego Dominika. On zaś ciągnął swoją przemowę i z takim ferworem i siłą objaśniał wspa­niałość Różańca, że prawie wszyscy tuluzańczycy przyjęli modlitwę za swoją i porzucili swe błędy. I wkrótce można było zobaczyć wielką prze­mianę w obyczajach i życiu miasta. {Przedziwny sekret Różańca świętego, Wrocław, 2000, str. 12).

VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Ocenki: 0 (z 0 głosów)

Podobne

Podziel się!